KLM zmaga się z faktem, że coraz więcej krajów wprowadza obowiązek lub zastanawia się, czy szczepić załogi lotnicze. Może to prowadzić do „poważnych problemów operacyjnych” dla KLM, poinformowały linie lotnicze. KLM nie będzie już wtedy mógł rozmieszczać niezaszczepionych członków załogi na odpowiednie loty.

Firma podkreśla, że ​​nie będzie zmuszać pracowników do szczepień. Na razie KLM próbuje zaplanować członków załogi, których dotyczy to miejsc docelowych, w których nie ma wymagań dotyczących wjazdu. Ale ponieważ coraz więcej krajów zaczyna nakładać wymogi wjazdowe, może to stać się trudniejsze.

Trynidad i Tobago wprowadzi obowiązek szczepień dla załóg lotniczych od 16 października, KLM wie. Według firmy sygnały płyną również z Kanady i innych krajów, że w najbliższej przyszłości mają nałożyć taki obowiązek. Co więcej, coraz więcej hoteli, w których przebywa personel KLM, oczekuje zaświadczenia o szczepieniach.

Firma twierdzi, że potrzebuje wglądu w to, którzy pracownicy nie są w stanie spełnić zobowiązań związanych z wejściem i dlatego nie można ich rozmieścić we wszystkich miejscach docelowych. Zainteresowani koledzy zostali zatem poproszeni o zgłoszenie się do KLM Health Services, która przekaże ograniczenie podróży do działu planowania KLM.

Jeśli pracownik nie może podróżować niektórymi lotami z powodu obowiązku szczepień, jego przełożony nie zostanie o tym poinformowany. Według KLM kierownictwo nie ma wglądu w przyczynę ograniczenia.

Czytaj także: Następstwa kryzysu koronowego powodują problemy w transporcie medycznym

Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail