Ponieważ rząd zajmuje zbyt dużo czasu, Brussels Taxi Fed, Collectif des Travailleurs du Taxi i Ingoboka-Taxi opracowują teraz swój własny plan Taxi. Jedną z jej propozycji jest zatrudnienie 600 kierowców Ubera z popularnych firm, takich jak Victor Cab, aplikacja mobilna założona w 2018 roku przez Khalida Eda-Denguira, który obecnie jest również dyrektorem FebeT, belgijska federacja taksówek. Jest zatem wystarczająco dużo miejsca dla kierowców Ubera, którzy są wzywani do pracy w brukselskich firmach, w których obecnie brakuje kierowców.

pytanie

Kluczową kwestią jest to, czy nie powinniśmy wystrzegać się odejścia Ubera, ponieważ wielu kierowców pracuje wyłącznie dla Ubera jako fałszywie samozatrudnieni. “Ideał Ubera nie zaczyna się od kierowców, ale od autonomicznych samochodów.Swoim stwierdzeniem premier Rudi Vervoort (PS) trafił w sedno. Nawiasem mówiąc, nie ma potrzeby wspierać amerykańskiego Ubera, ponieważ nie nazywają siebie „prawdziwym” pracodawcą, ale platformą. Według Sama Bouchala, rzecznika Brukselskiej Federacji Taksówek, liczbę kierowców pracujących w pełnym wymiarze godzin na platformie szacuje się na około 600-700 osób. Zaprasza ich, aby przyszli i pracowali dla nich. Z realną umową i ochroną socjalną. Taxiplan miał być gotowy do lata 2021 roku, ale to się nie udało. 

plan taksówki

Już w 2017 r. rząd Brukseli zatwierdził ramy regulacyjne dla usług taksówkowych z ideą dostosowania różnych usług taksówkowych. Od platform takich jak Uber po regularne taksówki Taxi Verts. W międzyczasie akta przejął premier Rudi Vervoort (PS), ale wydaje się, że pomysł zrównania usług taksówkowych wydaje mu się mniej zainteresowany. Vervoort nie wydaje się zbytnio popierać model amerykańskiej firmy technologicznej.

W jednym Artykuł niech bruzz.be wie, że taksówkarze protestowali przeciwko temu, co nazywają uberyzacją sektora taksówkowego. Poprzednik Vervoorta, Pascal Smet, zobaczył inne miejsce dla Ubera i podobnych platform. Teraz model Ubera jest atakowany w sądzie z różnych stron, a politycy woleliby nie poparzyć sobie palców. Federacja taksówek Febet pozywa licencję używaną przez kierowców Ubera. Zgodnie z tym zezwoleniem kierowca może faktycznie przewieźć tylko jednego klienta w okresie trzech godzin. Musi też zarobić co najmniej 90 euro za przejazd. Uber obchodzi te przepisy za pośrednictwem firmy, która Stowarzyszenie Zawodników Platformy (DLA)

„Jeżeli Uber wyjedzie jutro, kierowcy zostaną z pustymi rękami. Czy to dopuszczalne? Zagraniczny przedsiębiorca prywatny, który może wyjechać w mgnieniu oka? ”

Premier Rudi Vervoort (PS)

brak kierowcy

Specjalistyczny oddział związku zawodowego ACV, Stowarzyszenie Kierowców, pomaga kierowcy Ubera, który twierdzi, że jest pracownikiem, a nie osobą samozatrudnioną. Podobną sprawę podniósł we wrześniu w Holandii związek zawodowy FNV. gewonn. Wyrok sędziego w sprawie wytoczonej przez związek zawodowy FNV przeciwko firmie taksówkarskiej Uber to wielkie zwycięstwo w obronie praw kierowców. Tak mówi związek w pierwszej odpowiedzi, po tym, jak sędzia orzekł na korzyść związku.

Zakaria Boufangacha, wiceprzewodniczący FNV: „Theto stwierdzenie pokazuje to, co mówimy od lat: Uber jest pracodawcą, a kierowcy są pracownikami, więc Uber musi przestrzegać układu zbiorowego pracy dla przewozów Taxi. Jest to również sygnał, że tego typu konstrukcje są nielegalne i dlatego należy egzekwować prawo”.

Branża rzeczywiście od dłuższego czasu boryka się z brakiem kadry – zgadza się Wim Faber, redaktor naczelny Magazyn Transport Pasażerski i ekspert na rynku taksówek, w tym samym artykule. “W wielu krajach brakuje taksówkarzy. Braki kadrowe pogłębiły się podczas kryzysu koronowego. Wielu kierowców zaczęło szukać innych miejsc pracy, takich jak kierowcy ciężarówek czy dostawcy paczek.Faber uważa model Bouchala za interesujący, chociaż decydenci będą musieli wziąć pod uwagę szkolenie, które muszą przejść kierowcy Ubera, aby rozpocząć pracę jako taksówkarz.

Czytaj także: FNV wygrywa: Uber musi zatrudniać kierowców

Taksówka brukselska na stoisku
Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail